Ja mam jakoś tak dziwnie, że nie umiem sobie robić kolorowych rzeczy tak spontanicznie, tzn a tu zielony, a tam niebieski, a jeszcze tam fioletowy. Muszę niestety mieć zaplanowane jak ma co lecieć. Nie wiem sama czemu. Czekam na efekt końcowy :)) Jaki rozmiar szydełka użyłaś?
też próbowałam systematyzować kolory i układ, ale poszłąm na żywioł, bo przy tej ilości kolorów, jakie użyłam, niestety trudno to ogarnąć. a wydaje mi się, że przy takich babcinych pledach, im bardziej kiczowate zestawienie, tym lepszy efekt ... (obym dalej była tego tak pewna po wydzierganiu wszystkich kwadratów)
a tak technicznie: wełna to kotek, a szydełko 4,5 mm, więc udzierg dość luźny pozdrawiam
Ja mam jakoś tak dziwnie, że nie umiem sobie robić kolorowych rzeczy tak spontanicznie, tzn a tu zielony, a tam niebieski, a jeszcze tam fioletowy. Muszę niestety mieć zaplanowane jak ma co lecieć. Nie wiem sama czemu. Czekam na efekt końcowy :)) Jaki rozmiar szydełka użyłaś?
OdpowiedzUsuńteż próbowałam systematyzować kolory i układ, ale poszłąm na żywioł, bo przy tej ilości kolorów, jakie użyłam, niestety trudno to ogarnąć.
Usuńa wydaje mi się, że przy takich babcinych pledach, im bardziej kiczowate zestawienie, tym lepszy efekt ... (obym dalej była tego tak pewna po wydzierganiu wszystkich kwadratów)
a tak technicznie: wełna to kotek, a szydełko 4,5 mm, więc udzierg dość luźny
pozdrawiam