czwartek, 5 stycznia 2012

poległam

poświątecznie, posylwestrowo, ponoworocznie ... P O L E G Ł A M z kretesem .... +5 kg, tak ciężko gubione przez lato wpadło na boczek jeden i drugi niezauważenie ;) od jutra ... znowu dietka. a dziś wieczorem - pierwsze siłowanie się z 6-tką Weidera Trzymajcie kciuki. Przede mną wielka góra i nie lada wyzwanie (mam nadzieję, że nie syzyfowa praca)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia wykorzystane w tym blogu są mojego autorstwa i nie mogą być wykorzystywane w żadnym innym celu bez mojej zgody.