poświątecznie, posylwestrowo, ponoworocznie ... P O L E G Ł A M z kretesem .... +
5 kg, tak ciężko gubione przez lato wpadło na boczek jeden i drugi niezauważenie ;)
od jutra ... znowu dietka.
a dziś wieczorem - pierwsze siłowanie się z 6-tką Weidera
Trzymajcie kciuki. Przede mną wielka góra i nie lada wyzwanie (mam nadzieję, że nie syzyfowa praca)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz