środa, 6 lipca 2011

dziś 30 km

szusuję po wiejskich drogach, mimo zmęczenia czuję się fantastycznie! To nic, że kolano strzyka ;-)
mijam wioski i osady, o których chyba świat zapomniał...






i to roślina, którą darzę szczególnym sentymentem (Oenothera sp.)
CZYLI POSPOLITY WIESIOŁEK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia wykorzystane w tym blogu są mojego autorstwa i nie mogą być wykorzystywane w żadnym innym celu bez mojej zgody.